niedziela, 18 lutego 2018

Monachium / Munich (2005), reż. Steven Spielberg, cz. V

     Kontynuując wątek ateński w "Monachium" zastaje nas noc i zaczynamy odliczanie do wybuchu.
     Agenci podłożyli ładunek wybuchowy pod łóżkiem swojej ofiary. Zapalnik zostanie uruchomiony, kiedy bohater położy się spać. Czekając na ten moment ekipa zaparkowała w bocznej uliczce przy hotelu. Patrząc na moje zdjęcie ciężko poczuć to napięcie wyczekiwania. Ale wystarczyło rozegrać scenę po zmroku, zwilżyć ulicę, dodać odpowiednie oświetlenie i mamy zupełnie inny klimat. 
     Agent mieszkając w sąsiednim pokoju również wyczekuje tego głośnego momentu. Istotne jest tu oświetlenie, które, jak przypuszczam, zainstalowano tylko do filmu.  
     Oczekiwana eksplozja w końcu następuję, chociaż okazuje się być większa niż się tego spodziewano. Wewnętrzne sceny wybuchu nakręcono oczywiście w osobnym miejscu, ale tutaj zrobiono też niezłe widowisko wyrzucając w powietrze spore ilości pyłu i sztucznych odłamków. Warto zwrócić uwagę na świecący element, który podkreśla, że jesteśmy w Grecji a nie na Malcie. 

niedziela, 11 lutego 2018

Gra o tron / Game of Thrones (2011), reż. Brian Kirk, cz. XIV

   Dzisiaj kolejna wizyta na Pjazza Mesquita związana z trzecim odcinkiem pierwszego sezonu "Gry o tron". 
      Ed Stark wdaje się w nerwową konwersację z Littlefingerem, podczas gdy niespodziewane w oknie pojawia się żona Starka. W tym ujęciu nie zauważymy jeszcze żadnych poważniejszych różnic, chyba że uznamy za nie różne wielkości barierek na szczycie budynku, spowodowane innymi obiektywami, jakimi były robione oba zdjęcia. 
     Tutaj można się już dłużej pozastanawiać - inny kolor drzwi i okien być może został narzucony i zmieniony specjalnie do serialu żeby zachować jednolitą, "brudniejszą", kolorystykę. Pewne jest jedno - plamy widoczne nad progiem pozostały niezmienne przez te lata. 
     Widok z boku na drzwi przez które wchodzi się do przybytku Lorda Baelisha. Rozwiązanie widoczne na wprost, czyli tkaniny wiszące w różnych miejscach, znamy już dobrze z poprzednich wpisów. Tym razem zasłonięto nie tylko bramę, która, jak mogłoby się wydawać, że nikomu by nie przeszkadzała, ale również wiszące po bokach kinkiety.

niedziela, 4 lutego 2018

Pachnidło: Historia mordercy / Perfume: The Story of a Murderer (2006), reż. Tom Tykwer, cz. XII

     Po dłuższej przerwie wracam do "Pachnidła" i lokacji, o której była mowa na początku opisywania tego filmu.
      Oglądaliśmy nocne spotkanie mieszkańców sfilmowane na Poble Espanyol. Dzisiaj ostatnie nocne ujęcie z tej sekwencji... 
     ... i dwa dzienne, rozpoczynające dramatyczną sekwencję finałową. Jak już pisałem, podczas mojej wizyty miejsce to szykowało się na jakąś imprezę i tak zamiast statystów na placu mamy białe stoły. Z większych różnic widać, że pozwolono roślinności w tym czasie opętać budynek z prawej strony. 
     Przy tym ujęciu zastanawiam się, dlaczego cegły lepiej widoczne są na filmie niż współcześnie, bo mam wrażenie że w pierwszej wersji wygląda to lepiej.

niedziela, 28 stycznia 2018

Hrabia Monte Christo / The Count of Monte Cristo (2002), reż. Kevin Reynolds, cz. II

     Dzisiaj na blogu druga część lokacji z filmu "Hrabia Monte Christo" i zdjęcia z dwóch różnych miejsc, w których ten obraz kręcono. 
     Pierwsza uliczka jest już znana. Pojawiła się w poprzednim poście nt. tego filmu, ale również przy okazji "Wyspy piratów". Dzisiaj patrzymy w kierunku, w którym widać wejście/wjazd na nią (ten łuk w głębi). Z tej perspektywy dobrze widać, jak duże zmiany zaszły tu na poziomie samej jezdni. 
     A to już zupełnie nowy plener - bohaterowie siedzą w miejscu, przez które przechodzi dróżka okrążająca Fort Saint Elmo. Ścieżka wydrążona jest w skale i mimo wielu ciekawych widoków, które zapewnia po drodze, była praktycznie pusta.
     Widok w przeciwną stronę. Widać tu ingerencję, podczas której usunięto część skały na wprost, być może związaną z powstałym po filmie mostem, który znajduje się po prawej stronie (a będzie widoczny na innych zdjęciach). 

niedziela, 21 stycznia 2018

Wyspa piratów / Cutthroat Island (1995), reż. Renny Harlin, cz. II

     Dzisiaj kontynuacja efektownego pościgu z "Wyspy piratów", nakręconego przy porcie w Birgu.
      Podobnie jak w przypadku "Hrabiego Monte Christo", kręconego również w tym miejscu, i teraz zadbano o statki z epoki zacumowane przy brzegu. W filmowym ujęciu (którego nie mogłem lepiej skopiować z powodu zaparkowanego auta) widać zawieszoną na budynku flagę Finlandii, rodzimego kraju reżysera - element pojawiający się w każdym jego filmie. 
     W tym miejscu dobrze widać element stworzony najprawdopodobniej specjalnie do filmu. Chodzi o konstrukcję z łukami. W pewnym momencie Modine przejeżdża pod nimi, podczas gdy Geena Davis wskakuje na górze przez okno, biegnie nad nim i wyskakuje z drugiej strony. 
     Kolejny element postawiony przez twórców tego obrazu. Chociaż w tumanach kurzu niezbyt wyraźnie widoczny, pojawi się jeszcze na innych zdjęciach. Natomiast umieszczam go teraz w takiej formie, bo oba zdjęcia fajnie ze sobą kontrastują.

niedziela, 14 stycznia 2018

Zemsta Świętego / Vendetta for the Saint (1969), reż. Jim O'Connolly, cz. III

     Roger Moore, a właściwie Simon Templar, kontynuuje swoją prywatną misję ścierając się z włoską mafią w plenerach Malty.  
      Kolejny przystanek to miasteczko Naxxar mieszczące się przy wschodnim wybrzeżu wyspy. Tutaj dwójka opryszczków pracujących dla głównego przeciwnika Świętego wda się w bezpośrednią bójkę z nim. Zanim dotarłem na to miejsce byłem przekonany, że będzie ono znacząco inne niż na filmie i niestety nie zaskoczyłem się. Daleki horyzont widoczny nad ulicą został zasłonięty przez bliżej rosnące drzewa, a spora część placu jest pozastawiana samochodami. Zniknęła ta swojskość, którą czuć było z filmu. 
      Schody przy kościele nie mogły się za bardzo zmienić i istotnie cała ta strona prezentuje się bliźniaczo podobnie. Grupa znajomych spędzająca upalne południa na wspólnych rozmowach w takich publicznych, zacienionych  miejscach to norma w tym kraju.
     Wspomniani wcześniej faceci od czarnej roboty, widoczni również na pierwszym zdjęciu, tutaj są pokazani z bliższej perspektywy. Schody, balustrada po prawej stronie, być może i drzwi zostały zamienione, ale najciekawsze jest to, że ślad ciągnący się przez całą długość ściany jest niezmiennie obecny w tym miejscu.

niedziela, 7 stycznia 2018

Monachium / Munich (2005), reż. Steven Spielberg, cz. IV

     Podążając śladami "Monachium" przeskakujemy z Rzymu, kręconego w Vallettcie, do Aten, dla których plenerów wykorzystano hotel Primera w St. Paul's Bay. 
     Tutaj nakręcono scenę związaną z hotelem Olympic, w którym agenci umieścili bombę, aby zlikwidować jednego z organizatorów monachijskiego zamachu. Pierwsze zdjęcie niewiele mówi o lokacji, która w tym miejscu nieco się zmieniła.
      Z daleka wyraźniej widać co tu się porobiło - mianowicie spora część placu przed wejściem do hotelu została zajęta przez lokal, w którym mieści się restauracja.
     Na tym ujęciu widać to jeszcze wyraźniej. Oprócz takich oczywistości jak zasłonięcie oryginalnej nazwy hotelu szyldem, zwraca tu uwagę żółty kolor, który, choć jest standardem podczas pokazywania ciepłych miejsc, to został jeszcze delikatnie rozmyty.
Wystąpił błąd w tym gadżecie.