Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyspa piratów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyspa piratów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2018

Wyspa piratów / Cutthroat Island (1995), reż. Renny Harlin, cz. III

     Tym postem kończę krótką serię związaną z "Wyspą piratów". Chociaż zdjęć nie było dużo, mam nadzieję że się podobały. Mimo, że w tym wypadku było stosunkowo "monolokacyjnie", to myślę, że nie było nudno.
     Końcówka sceny w której bohaterka biegnie wzdłuż lokali, pod którym jedzie jej partner na powozie. Wyskakując przez okno ląduje w jego części pasażerskiej. Po budynku nie został dzisiaj ślad, a jedynym wspólnym elementem, który łączy oba ujęcia, jest ściana z dwoma bramami i łukowatymi wykończeniami.
     Podobnie jest z łukiem przylegającym do wspomnianego budynku. Tutaj odniesieniem jest budynek widoczny w tle (z zegarem na wieży), czyli obecne Maltańskie Muzeum Morskie.
     To jest mniej więcej to samo miejsce, z którego wykonałem dwa poprzednie zdjęcia, tylko oczywiście w przeciwną stronę. Zagadką jest dla mnie to na ile budynek z filmu jest rzeczywisty i czy współczesna elewacja w jakiś sposób jest na nim jest oparta. Pewny jestem tylko tego, że pod koniec widocznej tutaj drogi widać fortyfikację, która pozostała niezmieniona przez znacznie dłuższy okres.

niedziela, 21 stycznia 2018

Wyspa piratów / Cutthroat Island (1995), reż. Renny Harlin, cz. II

     Dzisiaj kontynuacja efektownego pościgu z "Wyspy piratów", nakręconego przy porcie w Birgu.
      Podobnie jak w przypadku "Hrabiego Monte Christo", kręconego również w tym miejscu, i teraz zadbano o statki z epoki zacumowane przy brzegu. W filmowym ujęciu (którego nie mogłem lepiej skopiować z powodu zaparkowanego auta) widać zawieszoną na budynku flagę Finlandii, rodzimego kraju reżysera - element pojawiający się w każdym jego filmie. 
     W tym miejscu dobrze widać element stworzony najprawdopodobniej specjalnie do filmu. Chodzi o konstrukcję z łukami. W pewnym momencie Modine przejeżdża pod nimi, podczas gdy Geena Davis wskakuje na górze przez okno, biegnie nad nim i wyskakuje z drugiej strony. 
     Kolejny element postawiony przez twórców tego obrazu. Chociaż w tumanach kurzu niezbyt wyraźnie widoczny, pojawi się jeszcze na innych zdjęciach. Natomiast umieszczam go teraz w takiej formie, bo oba zdjęcia fajnie ze sobą kontrastują.

niedziela, 3 września 2017

Wyspa piratów / Cutthroat Island (1995), reż. Renny Harlin

     Renny Harlin, człowiek odpowiedzialny za takie obrazy jak "Szklana pułapka 2", "Na krawędzi" czy "Długi pocałunek na dobranoc" odpowiadał w 1995 roku za produkcję, która niechlubnie zapisała się w historii filmu. Realizacja "Wyspy piratów" okazała się bowiem jedną z największych porażek finansowych w historii kina (przy budżecie 100 mln dolarów do producentów wróciło tylko 10 mln). W konsekwencji tego, na długo zaprzestano myśleć o kręceniu jakichkolwiek filmów o tematyce pirackiej, aktorzy i reżyser zaczęli gwałtownie tracić renomę (ci pierwsi jeszcze podczas produkcji, wiedząc co się szykuje chcieli zerwać kontrakty), a firma odpowiedzialna za produkcję takich hitów jak "Rambo", "Terminator 2", "Pamięć absolutna" czy "Nagi instynkt" zmuszona była ogłosić bankructwo. 
     Jeśli chodzi o moje zdanie to sądzę, że film nie zasługiwał na tak okrutny los. Chociaż nie oglądałem go z ponadprzeciętną ciekawością, to uważam, że to całkiem solidne kino przygodowe. 
     A mówiąc o przygodzie, to mamy okazję porównać zdjęcia ze sceny akcji, kręconej w tym samym miejscu, gdzie znajdował się port z "Hrabiego Monte Christo". To na tej samej ulicy nakręcono dynamiczny pościg za głównymi bohaterami. Sekwencja zaczyna się od samego początku tej promenady, na wysokości łuku, który widoczny jest też w pojedynczych ujęciach "Hrabiego...". Kilka elementów zostało tutaj dodanych, żeby wpasować to miejsce w odpowiednie ramy czasowe.
      To samo miejsce ukazane z drugiej strony bramy pokazuje, że stan budynków był wtedy nieco gorszy, co w tym wypadku mogło być na rękę filmowcom.
     Być może w 1995 roku samochody też mogły się tędy poruszać, ale obecnie jezdnia jest już konkretnie odseparowana od deptaka. Drugi łuk, widoczny na wprost, został najpewniej zbudowany specjalnie do filmu, natomiast podcienie widoczne po prawej stronie to te same, które pojawiły się już w poprzednim poście dotyczącym "Hrabiego...".