Z przyjemnością powracam do sekwencji pościgu z przedostatniej części "Mission: Impossible". Nie tylko dlatego, że sam pobyt w Rzymie był udany, ale chyba przede wszystkim dlatego, że jest ona wzorowo zrobiona. Wiadomo, że są osoby, które nie potrafią przymknąć oka na zbyt fantastyczne ukazanie pewnych elementów, ale dla mnie po to jest kino akcji i wracam do tych scen z niekrytą chęcią.
niedziela, 25 stycznia 2026
Mission: Impossible – Dead Reckoning (2023), reż. Christopher McQuarrie, cz. II
niedziela, 28 grudnia 2025
Działa Navarony / The Guns of Navarone (1961), reż. J. Lee Thompson, cz. VI
Dzisiaj wracam na przyjęcie weselne z sześcioma kolejnymi zdjęciami z tego nieprzeciętnego miejsca. Dlaczego nieprzeciętnego? Wydaje mi się, że większość dorosłych osób, jeśli nie widziała, to na pewno słyszała o tym filmie. Ale przypuszczam, że tylko mały promil ludzi, którzy odwiedzają Rodos drogą lotniczą zdaje sobie sprawę, że istotna scena była kręcona tuż przy współczesnym lotnisku, w miejscu które codziennie mijają tutaj setki odwiedzających Rodos. Nawet jeśli większość osób ma w tyle takie rzeczy jak turystyka filmowa, interesujące jest dla mnie to, że historia filmu styka się tu z nieświadomą jej współczesnością.
Co do samego sedna - jak pisałem wcześniej, główny budynek pozostał tutaj w niezmienionej formie, ale jego otoczenie to już inna sprawa. I to też jest dość interesujące-jak restauracja w otwartym, greckim stylu zmieniła się w bardziej zabudowane podwórko.Ingerencja była do tego stopnia poważna, że zdjęcia wykonywałem na zasadzie przeczucia, biorąc po uwagę kierunki poruszania się bohaterów i ustawień kamery.
Plac jest tu dalej o podobnej powierzchni ale jego granice zostały rozbudowane przez dodatkowe murki, lampki, inną roślinność. Natomiast samo wzniesienie terenu wciąż jest widoczne na tym ujęsciu.
To jest właśnie jedno z tych ujęć, po których można rozpoznać rozmieszczenie współczesnych elementów na tym terenie. Ulica pozostała w tym samym miejscu, jednak jak bardzo zostało zmienione środowisko wzdłuż niej.
W tym miejscu ciekawy jest fakt, że na miejscu starego, "filmowego" drzewa rośnie obecnie inne, młodsze drzewo.
Jak pisałem oryginalny budynek pozostał w swojej formie, ale pojawiły się tutaj też mniejsze, nowsze konstrukcje.
niedziela, 30 listopada 2025
John Wick: Chapter 2 (2017), reż. Chad Stahelski
Wracamy do Rzymu, ale tym razem tylko na krótki momencik. Prawdę mówiąc to nie planowałem tego ujęcia, ale siedząc sobie na Piazza Navona sprawdziłem, jakie filmy były tu jeszcze kręcone i wypadł mi John Wick. Przyznam się, że nie widziałem tej części (stanąłem na pierwszej), ale doceniam fakt, że ktoś próbuje odświeżyć stary jak świat gatunek kina zemsty. Poza tym lubię po prostu Keanu.
Nikogo pewnie nie zaskoczy fakt, że miejsce wygląda identycznie jak w filmie (pomijając zasłonięte rusztowanie). Co mnie natomiast zastało na miejscu to trwająca w tym momencie produkcja filmowa - wyglądało to na reklamę jakiegoś kosmetyku czy ciuchów. I tyle :)
niedziela, 16 listopada 2025
Podróż za jeden uśmiech: Pechowy dzień (1971), reż. Stanisław Jędryka, cz. VII
I ponownie wracamy do czarno-białego Krakowa śladami "Podróży...". Dzisiaj na tapet idą najpopularniejsze miejsca ze stolicy małopolski: Wawel oraz Rynek.
niedziela, 19 października 2025
Mission: Impossible – Dead Reckoning (2023), reż. Christopher McQuarrie
Rzym - wieczne miasto. Może nie wieki, ale na pewno sporo czasu zajmie mi opisanie zdjęć, które przywiozłem ze spontanicznej wycieczki do stolicy Włoch.
Zaczynamy z grubej rury (i tę rurę będziemy wałkować najdłużej), bo od widowiskowej sekwencji pościgu za Etanem Huntem i jego towarzyszką Grace rzymskimi uliczkami.
niedziela, 5 października 2025
Tylko dla twoich oczu (1981), reż. John Glen, cz. V
Wyjeżdżając z wioski wchodzimy na wyższy bieg i zaczynamy się rozpędzać.
niedziela, 10 sierpnia 2025
Popeye (1980), reż. Robert Altman, cz. XVIII
Co tam się dzieje? Jak wygląda wioska Popeye'a dzisiaj? Czy kolejny film z tym bohaterem, planowany na przyszły rok też pozostawi po sobie taką niezwykłą pamiątkę? Nie znam odpowiedzi na żadne z tym pytań, ale musiałem jakoś zacząć wpis :)
Przenosimy się w samo sedno zatoki, w kilka scen z użyciem statków. Wszystkie elementy scenografii, związane z tymi scenami już nie istnieją. W miejscu jednego z pomostów położono prowizoryczne płyty, po drugim - tym na którym stoją bohaterowie - nie ma już śladu. Ostatnie zdjęcie natomiast fajnie obrazuje w jaki sposób wioska została przekształcona pod kątem turystów.


























