Dzisiejszy post to zamknięcie serii zdjęć z "Hrabiego...". Jesteśmy na Malcie, w pięknej miejscowości Mdina. Dantes po ucieczce z więzienia zakrada się do swojego domu, gdzie od sąsiada dowiaduje się o śmierci swojego ojca i ślubie swojej Mercedes z największym wrogiem - Fernando Mondego.
Od zrobienia zdjęć minęło już sporo czasu, od powstania filmu dużo więcej więc prawdopodobnie na tych drzwiach nie uświadczymy już tej farby.Przypuszczam natomiast, że sam plac jest wciąż tak samo piękny jak podczas moich odwiedzin. Ktoś się może zastanawiać co tutaj jest pięknego. Istotnie, zabudowania są dość proste, typowo maltańskie, ale te piaskowe ściany, słońce i cisza zapadają jednak w pamięci. Na koniec ciekawostka - przesuwając się o 10 metrów w lewo znajdziemy się w plenerach "Gry o tron", a konkretnie domu uciech prowadzonego przez Lorda Baelisha.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz