niedziela, 27 maja 2018

Monachium / Munich (2005), reż. Steven Spielberg, cz. VII

     W tym poście przenosimy się do przeciwległego do Valletty doku, w miejscowości Bormla. Tutaj została zrealizowana scena krwawego ataku w Beirucie. 
      Agenci w początkowej części tej sekwencji przebrani są za kobiety, żeby dostać się jak najbliżej strażników. Pomijając różnicę pomiędzy porami, w których oba zdjęcia zostały zrobione, całe otoczenie jest dość gruntownie przerabiane. Nie ulega natomiast wątpliwości, że stróżówka została postawiona specjalnie do filmu. 
      Kolejne ujęcie, w którym nieoceniony okazałby się dron. Wygląda na to, że otoczenie doku zostało solidnie przerobione, ale moim zdaniem największą rolę w przystosowaniu tego miejsca do filmowych realiów odegrało światło, którego źródła w zdecydowanej większości zostały zainstalowane na okres zdjęciowy.
      Druga strona zbiornika wodnego do dzisiaj przechodzi metamorfozę. Zaniedbany podczas produkcji budynek, który został zmieniony w melinę terrorystów, za jakiś czas będzie czymś w rodzaju apartamentowca.
     Robienie dwóch ostatnich porównań może się wydawać bezcelowe, ale jednak pokazują one w jakim stopniu zmienia się dawny plener filmowy, chociaż pewnie lepszy efekt będzie widoczny po zakończeniu remontu. 

niedziela, 20 maja 2018

World War Z (2013), reż. Marc Forster, cz. II

     Dzisiaj czas na kolejny fragment Jerozolimy pokazanej w filmie "World War Z", a nakręconej przy wybrzeżu miejscowości Floriana (tj. bliskie sąsiedztwo portu dla łodzi i statków osobowych w Vallettcie). 
     W poprzednim wpisie dotyczącym tego filmu pokazałem zdjęcia z bohaterami obserwującymi tę strefę z balkonu. Istotnie, owy balkon mieści się w jednej z ciągnących się po prawej stronie kamienic. Natomiast powyższe ujęcie zostało nagrane najprawdopodobniej z kranu, ale mimo różnicy poziomów widać, która część scenografii została tutaj dodana (ze zdjęć z planu wynika, że mur jest cyfrowy).  
     Parking został zamieniony na strefę graniczną, więc poza dodanym później otaczającym go wysokim murem zbudowano tutaj fragmenty rzeczywistej scenografii w postaci barier, płotów i bramek, które lepiej widać na poniższym ujęciu.
     To ujęcie jest ciekawe z powodu innej ingerencji komputerowej. W głębi kadru na filmie widać tunel wchodzący we wzniesienie. W rzeczywistości nic takiego nie ma miejsca. Droga biegnie wzdłuż wybrzeża, nie natrafiając na żadną z podobnych przeszkód. Umieszczenie takiego rozwiązania wydaje się słuszne, ponieważ w scenie ataku podkreśla niebezpiecznie zamknięty obszar, z którego trudno się wydostać.  

niedziela, 13 maja 2018

Zemsta Świętego / Vendetta for the Saint (1969), reż. Jim O'Connolly, cz. V

     Święty dopiero co przybył do Palermo i już zaczyna pakować się w kłopoty...
      W poprzednim poście Simon udał się do banku sprawdzić kilka szczegółów, a teraz opuszcza go nie spodziewając się nadchodzącej zasadzki. Frontowa część ogrodzenia pozostała niezmieniona, co na prawie pół wieku wydaje się być dobrym wynikiem. Z jakiegoś powodu natomiast zastąpiono boczny jego fragment.
      Sąsiadujący z "bankiem" budynek doczekał się już dużo większych zmian. Pojawiło się kilka nowych okien, skrzynki, rurki, a nawet jakieś pokrycia w chodniku.
     Drzwi prowadzące do wnętrza budynku też zmieniły swój charakter, prawdopodobnie jako samo przeznaczenie tego lokalu, w którym obecnie mieści się kawiarnia. 

niedziela, 6 maja 2018

Vicky Cristina Barcelona (2008), reż. Woody Allen, cz. IX

     Po dłuższej przerwie wracamy do Barcelony śladami Vicky i Cristiny.
      Bohaterem dzisiejszego odcinka jest Narodowe Muzeum Sztuki Katalońskiej (MNAC), przed którym Vicky wylewa żale swojej ciotce. Porównanie kolejny raz pokazuje jak istotnie kolor wpływa na wydźwięk ujęcia. Oba zostały zrobione w podobnej porze dnia, a jak bardzo się różnią.
     Bohaterki zmierzają do jednej z balustrad i kamera odwraca się w przeciwną stronę, pokazując panoramę Barcelony, która w tym miejscu nie doczekała się większych zmian.

niedziela, 29 kwietnia 2018

Monachium / Munich (2005), reż. Steven Spielberg, cz. VI

     Jeszcze raz, tym razem ostatni, wracamy pod hotel Primera grający w "Monachium". 
      Wiemy już, że świetlówek, które podświetlały balkony obecnie nie ma, ale tak patrząc na to porównanie myślę sobie, że gdybym był właścicielem hotelu to chyba zapłaciłbym producentom filmu za zostawienie tych świateł. Niebieskie balkony z żółtym światłem wyglądają całkiem przyjemnie, inna sprawa, że gościom w przebywającym w pokojach mogłoby takie rozwiązanie nie pasować. 
      Widok wzdłuż ulicy znacząco zmienia ilość i styl aut, które są na niej zaparkowane. Do tego dochodzi niezbyt grająca z budynkiem dobudówka.
     Tego ujęcia nie dałoby się powtórzyć w identyczny sposób...

niedziela, 22 kwietnia 2018

Zmierzch tytanów / Clash of the Titans (1981), reż. Desmond Davis

     Kilka tygodni temu, a konkretnie 8. marca, minął rok od czasu zawalenia się Lazurowego Okna - popularnej formacji skalnej znajdującej się u wybrzeży wyspy Gozo należącej do Malty. Ta atrakcja pojawiła się w pierwszym sezonie "Gry o tron", a także miłosnej scenie z "Hrabiego Monte Christo", ale swój filmowy debiut zaliczyła w ostatnim filmie, do którego animację poklatkową stworzył Ray Harryhausen, czyli "Zmierzchu tytanów" z 1981 roku.   
     Film należał do gatunku zamierających wówczas epickich opowieści i tak też prezentuje się kadr tutaj widoczny, pełen statystów w starożytnych strojach. Swoją drogą, przez ich obecność na szczycie Okna, łatwiej można sobie wyobrazić jego rzeczywisty rozmiar. Dzisiaj jedynymi pozostałościami po nim są stosunkowo niewielkie fragmenty skał leżące pod powierzchnią wody. 

niedziela, 15 kwietnia 2018

13 godzin: Tajna misja w Benghazi / 13 Hours: The Secret Soldiers of Benghazi (2016), reż. Michael Bay, cz. IV

     Pogoda w końcu pozwoliła poczuć, że powoli zbliża się lato, a w związku z tym łatwiej mi przypomnieć sobie słoneczne dni spędzone na Malcie. Dzisiaj kolejna część zdjęć z tego ładnego kraju "widziana filmem" Michaela Baya.
     We wcześniejszym poście dotyczącym tego filmu pokazałem fragment bazy amerykańskiej, której scenografia została zbudowana na opuszczonej plantacji kwiatów. Dwa pierwsze zdjęcia to prawie bezpośrednie sąsiedztwo owej plantacji. W filmie również zostało to pokazane jako stosunkowo bliskie bazie miejsce, ale nie sposób było stwierdzić że odległość jest tak niewielka.  
     Złowrogi bliskowschodni klimat filmu jest w tym miejscu zupełnie nie odczuwalny przez świadomość, że jesteśmy na skraju, ale jednak Europy. Tym bardziej, że idąc do tego miejsca mijałem cmentarz, a na nim odbywający się najprawdopodobniej katolicki pogrzeb. 
     A na koniec jeden kadr ze stolicy, a właściwie z widokiem na stolicę, bo zrobiony z przeciwnej strony zatoki. Ujęcie filmowe zostało nagrane w niedostępnym podczas mojej wizyty (nie mogę się do dzisiaj z tym pogodzić) Forcie Manoel. Wrak helikoptera został najpewniej dodany komputerowo, podobnie jak kopuła bazyliki i sąsiadująca z nią wieża zamienione zostały w elementy charakterystyczne dla meczetów.