poniedziałek, 28 września 2020

Rozgrywka / The Two Faces of January (2014), reż. Hossein Amini, cz. V

      W dzisiejszym wpisie kilka kolejnych zdjęć z typowej greckiej kawiarnii, a właściwie jej stolików rozstawionych na urokliwej uliczce przy Forum Rzymskim.

     Wszystkie trzy ujęcia przedstawiają stolik, przy którym usiadło małżeństwo MacFarland. Drzewo znajdujące się za Kirsten Dunst ma charakterystyczny znak, który zaskakująco zmienił się w czasie. 
     Przy kręceniu tej sceny wykorzystano jedynie naturalną roślinność, a zrezygnowano z doniczek, których sporo tu jest na co dzień.
     W tym ujęciu rzuca mi się w oczy coś, co nie jest związane z bezpośrednio z lokacją filmową, a mianowicie kostiumy bohaterów i to nie tylko pierwszoplanowych. Wszyscy mają na sobie jasne, pastelowe ubrania, co chyba ma podkreślać że mamy do czynienia z latem, bądź bardzo ciepłym miejscem.


niedziela, 20 września 2020

Troja / Troy (2004), reż. Wolfgang Petersen, cz. V

     Ostatni wpis dotyczący "Troi" zamykam dwoma ujęciami z Błękitnej Laguny przy wyspie Camino.

     Achilles rozmawia z wyrocznią, mając wątpliwości czy powinien brać udział w wyprawie na Troję.
     Widać wyraźnie, że przez lata od kręcenia tych zdjęć kilka skał zostało dość istotnie "przyszlifowanych" przez morze.


niedziela, 13 września 2020

The Grand Budapest Hotel (2014), reż. Wes Anderson, cz. XIII

      Na dzisiaj przygotowałem dwa ostatnie zdjęcia z Domu Handlowego w Goerlitz.

     Oba przedstawiają hotel w roku 1932. Powyższe zdjęcie zrobione jest z miejsca, w którym ulokowano windę. W tle widać recepcję i główne wejście do budynku.  
     Natomiast w tym miejscu bije serce hotelu - lada concierge. Jak już wcześniej wspominałem, ten punkt na mapie budynku jest zasłonięty czarnym materiałem.


poniedziałek, 7 września 2020

Popeye (1980), reż. Robert Altman, cz. X

      Jesienny klimat zawitał ostatnio w kraju, więc tym bardziej się cieszę, że mogę wrzucić kolejne zdjęcia ze słonecznej wioski Popeye'a.

     Zmierzam w kierunku domu, w którym główny bohater znalazł sobie nocleg. Po drodze mijamy elementy scenografii parku, których nie było tutaj podczas kręcenia filmu.
     Oto i on. Dom Olive, w którym Popeye wynajął pokój na poddaszu. Podobnie jak pozostałe domku w tym miejscu, obecnie jest on znacznie bardzie kolorowy niż miało to miejsce podczas produkcji. Zmieniła się też trochę jego struktura oraz schody do niego prowadzące. Co do wnętrza, to jeszcze przyjdzie na nie pora.
     Na koniec jest widok spod wejścia na posesję na główną uliczkę miasteczka.


poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Stawka większa niż życie: W imieniu Rzeczypospolitej (1968), reż. Janusz Morgenstern, cz. VIII

      Dzisiaj na tapecie Kraków i ulica Reformacka.

     Asfalt w tle zdecydowanie się odmłodził, za to budynek w tle postarzał.
     Takie same wnioski można wyciągnąć z tego ujęcia. 

         
Jerzy Trela jako jeden z niedoszłych zabójców Klossa...        

      ...sam kończy na schodach przed furtką prowadzącą na teren kościoła.




niedziela, 16 sierpnia 2020

The Grand Budapest Hotel (2014), reż. Wes Anderson, cz. XII

      Na dzisiaj przygotowałem kolejną serię zdjęć z "The Grand Budapest...", ale tym razem są to ujęcia z rynku Goerlitz.

     Istotnie, zdjęcia klasztoru do którego udają się Zero i Gustave powstały w samym centrum niemieckiej części miasta. Efekt zmyłki uzyskano dość prosto, bo wystarczyło wokół podcieni postawić wysoki mur a za nim kilka choinek.
     I w ten sposób, miejsce pełne restauracji i turystów zmieniło się z odizolowany od świata klasztor.
     Sama kamienica była wówczas nieco bardziej zniszczona, ale to idealnie pasowało do świata z filmu.
     Żeby lepiej oddać klimat miejsca duchowego, na okna przyklejono naklejki imitujące witraż. 

Cześć z lokali wewnątrz kamienicy wciąż nie jest zagospodarowana. Ten fakt wykorzystano żeby wstawić sztuczną furtkę w oknie, przez którą zagląda jeden z braci. 

niedziela, 9 sierpnia 2020

Zemsta Świętego / Vendetta for the Saint (1969), reż. Jim O'Connolly, cz. XIII

     Po raz kolejny odwiedzamy Victoria Lines, które posłużyły za plenery Palermo, dla Simona Templara uciekającego przed mafią.

     Kamienna konstrukcja trzyma się dobrze. Na ścieżce przy murze jest obecnie znacznie mniej zieleni, ale poza tym innych zmian nie widzę.
     Widok w lewą stronę ujawnia, że roślinność na wzgórzach dobrze sobie radzi. 

     Ujęcie filmowe zostało nagrane nieco wyżej, niż ja stoję. Z powodu gęstej roślinności, nie udało mi się wejść wyżej.