niedziela, 1 listopada 2026

The Gray Man (2022), reż. Joe Russo, Anthony Russo

      Z dzisiejszym wpisem wracam do Pragi. Nie było mnie w tym mieście kilka dobrych lat, a sporo się tu działo. W kolejnych wpisach będę się dzielił lokacjami z dwóch nowych filmów i jednego, o którym już wspominałem. Na początek leci "The Gray Man" - netflixowy film akcji, który zapamiętałem szczególnie przez sporo dronowych ujęć ale też faktu, że jedna "action packed" scena dzieje się przed praskim Rudolfinum, czyli miejscem, które kilkukrotnie odwiedzałem z racji koncertów Film Music Prague. Mam do tego miejsca, ale też całego miasta, szczególny sentyment, bo byłem tam na pierwszym koncercie muzyki filmowej, zanim stały się one tak popularne i względnie dostępne w Polsce. Miałem nawet okazję ścisnąć tutaj dłoń Harremu Gregsonowi-Williamsowi.  

     Wracając do samego filmu - ogólne wrażanie po seansie miałem takie, że dużo się dzieje, ale sam obraz nie zapada w pamięci na długo. Taki film do obejrzenia na raz i na razie. No ale ja pozwoliłem sobie powtórzyć przynajmniej omawiane tu sekwencje i przyznaję, że mimo iż czasami są zbyt bajkowe i  momentami zgrzytają CGI, to są wciągające.  

     W tym wpisie nie będzie nic wybuchowego, zwyczajna rozmowa dwóch bohaterów. Miejscem kręcenia jest Pomnik Narodowy na Vitkovi, który posłużył również twórcom jednego z Hellboyów i Casino Royale (wnętrze tego pomnika). W omawianym teraz filmie miejsce to zagrało Baku, stolicę Azerbejdżanu. 
     W tym miejscu chyba dostawiono jakąś ścianę blokującą słońce bo prawa strona jest nienaturalnie zaciemniona. Nawet jak przygotowywałem to ujęcie coś mi nie grało bo przecież tutaj są schody i otwarta przestrzeń, no ale widocznie twórcy chcieli uzyskać z jakiegoś powodu taki efekt. 
     Doklejone w tle wieżowce mają potwierdzać, że jesteśmy w Baku właśnie. Optyka filmowa i mojego smartfona znacznie się różnią, przez co proporcje obrazów są rozjechane. Samo miejsce natomiast polecam odwiedzić. Żeby tu dotrzeć trzeba pokonać trochę schodów, ale widok panoramy Pragi jest naprawdę fajny. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz